3 grudnia 2011

Rosyjski?

http://www.matrioszka.info/JezykRosyjski/WspolczesnyAlfabetRosyjski


Ci, którzy czytają mój blog, pewnie pamiętają, jak pisałam, że chciałabym się nauczyć trzech języków angielskiego, francuskiego i rosyjskiego. Właśnie rosyjski... Ostatnio naszły mnie takie oto przemyślenia - francuski to trudny język, ja w tej chwili nie potrafię dobrze żadnego, może lepiej byłoby gdybym zaczęła uczyć się rosyjskiego zamiast francuskiego, ponieważ rosyjski dla polaków jest językiem łatwiejszym do nauki. Kiedy już opanowałabym go w lepszym stopniu zaczęłabym naukę francuskiego. Podobno nauka języków jak się już jakieś zna jest łatwiejsza, więc może kolejność 1. rosyjski 2. francuski byłaby lepsza?






.

12 komentarzy:

  1. Nie jestem obiektywna - wg mnie rosyjski nie jest aż taki dużo łatwiejszy niz inne języki, a może to kwestia motywacji, ja nie cierpiałam w szkole rosyjskiego i dlatego pomimo kilku lat nauki nic nie umiem. Poza tym zastanów się co jest dla ciebie ważne, do czego potrzebujesz tych języków i spróbuj się trzymac raz obranego kursu.
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram Magdę.
    Też jestem narwany i chciałbym wszystko na raz. Kombinuję, eksperymentuję i mało z tego wychodzi. Jeśli to ci pomoże to zacznij ten rosyjski, ale możliwe, że po kilku tygodniach stwierdzisz, że to jednak nie to i tylko "straciłaś" czas.
    Zastanów się czego tak naprawdę chcesz i skup się na tym.
    Reasumując. Albo sama się określisz, albo postaraj się wynieść jakąś naukę ze "straconego" czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja Ci nie poradzę czego masz się uczyć, bo nie uczyłam się ani jednego języka ani drugiego. A nawet gdyby to i tak musi być Twoja indywidualna decyzja. Musisz to czuć i chcieć. Bez motywacji i chęci czego byś się nie tknęła to się nie nauczysz - niestety smutna prawda.

    Usiądź spokojnie i pomyśl, który język jest dla Ciebie bardziej fascynujący, którego nauka sprawi Ci radość. Jeżeli wymyślisz który, to tego się trzymaj i tego się ucz, jeżeli żaden to odpuść sobie na miesiąc czy dwa i skup się na angielskim. Mi dzięki znajomości angielskiego o wiele łatwiej się uczy innych języków, więc może warto skupić przez jakiś czas swoją uwagę tylko na tym jednym? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli zdecydujesz się na rosyjski, to nie ucz się gramatyki (przynajmniej nie zaczynaj od niej).
    Radzę zaraz po alfabetu przejść do tekstów i korzystać z własnej intuicji i poczucia językowego.

    OdpowiedzUsuń
  5. To, oczywiście, Twoja decyzja i Ty musisz to sobie dobrze przemyśleć... Ale tak osobiście radziłabym Ci się nie poddawać i dalej walczyć z francuskim. W którymś momencie przekroczysz "magiczną barierę między nie-rozumieniem a rozumieniem" i zacznie Ci on sprawiać dużą radość. No chyba, że czujesz, że rosyjski to jest to... Nie ukrywam, przepiękny język i sama chciałabym kiedyś do niego wrócić :)
    Nb, całe szczęście, że odblokowałaś bloga! Już się zmartwiłam, że nie mogę tu wejść...

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem powinnaś eksperymentować. Tak jak napisał holdenq, zacznij naukę tego rosyjskiego, sprawdź się, a nóż widelec znajdziesz w tym języku pasję i nauka będzie Ci szła bez żadnych przeszkód a jeżeli tak sie nie stanie to powrócisz do francuskiego. Moim zdaniem nie będzie to stracony czas. Trzeba eksperymentować bo jeżeli tego nie będziemy robić możemy nie trafić na to co jest nam naprawdę przeznaczoneee. Życzę podejmowania odpowiednich decyzji!

    OdpowiedzUsuń
  7. N i e p o d d a w a j sie! :D Bo za miesiac sie obudzisz i znowu zatesknisz za francuskim i... bedziesz miala czasu wolnego tyle ile masz teraz a jezykow do nauki nie 2 ale 3. :) Poniekad moj nowy wpis jest inspirowany Twoim problemem wiec Ci zaspamuje komentarz i Cie do jego przeczytania zachece jesli masz ochote (http://onaucejezykow.blogspot.com/2011/12/sposob-na-kryzys-w-motywacji-wpis.html)

    Sama nie wiesz jak blisko czy daleko jestes zakonczenia frustrujacego etapu w nauce francuskiego. Nie warto sie poddac. Jak juz sie za to wzielas to zagryz mocno zeby i zacznij szukac innych sposobow i materialow do ugryzienia tego jezyka. Wytrwalosc, wytrwalosc, wytrwalosc i trzymanie sie wyznaczonego celu to jedyna recepta na sukces. Nie poddawaj sie! To Cie umocni jako czlowieka a satysfakcja bedzie ogromna, gwarantuje :) nawet jak dalej postepow nie bedzie, to po prostu satysfakcja z tego, ze sie nie poddalas mimo tak ciezkiego momentu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powtórzę tylko to, co napisała makneta, bo był to najmądrzejszy moim zdaniem komentarz:
    "zastanów się co jest dla ciebie ważne, do czego potrzebujesz tych języków".
    Tak czy inaczej życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. makneta ja jestem bardzo konsekwentna i trzymam się wyznaczonego celu, ale uważam, że czasem trzeba zrobić krok w tył, żeby zrobić dwa do przodu, tym krokiem byłby rosyjski.

    holdenq nawet jeśli podejmę się nauki rosyjskiego a później wrócę do francuskiego nie będę uważała tego czasu za "stracony". Wydaje mi się, że rosyjski może teraz być naprawdę dobrym pomysłem :)

    Paulaaaa dla mnie oba te języki są fascynujące, ciekawe, piękne, oba mnie bardzo przyciągają do siebie. Teraz uczę się angielskiego i właśnie chciałam, dołączyć francuski, ale może powinnam poznać bardzo dobrze angielski i dopiero wtedy brać się za inny? hmm...

    Natalie na pewno tak zrobię, Tobie to pomogło przy nauce polskiego ?

    Aithne przepraszam, za blokadę... ale ten francuski jest taki opornyyyy! albo ja ;] (?)

    Sitar tak właśnie chciałam zrobić, ale czy tak zrobię czas pokaże w tej chwili nie wiem co mam począć z tymi językami ;)

    Ev czytałam... i chyba faktycznie będę musiała ustalić nowy plan działania, ja się nie poddaję tylko zmieniam strategię, francuskiego się nauczę tak czy inaczej, ale później trochę :P Nie odpuszczę tak łatwo! Ja i tak mam dużą satysfakcję z tego że w styczniu tego roku zaczęłam naukę angielskiego i... zaraz minie rok! To dużo mnie nauczyło o mnie samej :)

    Karolu dziękuje za komentarz i życzenia, na pewno się przydadzą. Niejako też Twój wpis o języku rosyjskim wzniecił większy ogień do niego ;)

    Dziękuję wszystkim Wam za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie to nie tylko pomogło, ale wręcz zadecydowało o powodzeniu całego przedsięwzięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To na pewno spróbuję tej metody jak tylko będę się uczyła rosyjskiego! :)

    OdpowiedzUsuń